poniedziałek, 29 maja 2017

Projekt IKONA

Chyba się rozpędziłam:-))) Mamy następny post w przeciągu paru dni. Taka mała powtóreczka z rozrywki... Ta sama madonna została użyta w następnej pracy, tzn madonna z lustra jest teraz na ikonie. Zrobiłam trzy wydruki, dwa udało mi się zużyć a trzeci szlag trafił. żachciało mi się zrobić transfer na mokry lakier@#$%^&*()_+ i d**** No nie wychodzi mi i już. Parę dni temu obserwowałam Vikę, tak tą Vikę jak myk, myk pokulała i wyszło super, a mi zlazło z wnętrznościami! Ale co tam i tak będę próbować tylko na innych wydrukach, bo Maryjek mi szkoda. Musze dodrukować kilka Maryjek bo warsztaty tuż, tuż i będą potrzebne. Najważniejsze, że projekt jest! Nie lubię tak w ciemno prowadzić zajęć, zawsze lepiej jest podeprzeć się pomocą dydaktyczną, wiem co i jak, jak długo się robi, ułatwia taka pomoc znacznie pracę a i kursantka wie do jakiego celu dąży... Praca nie jest skomplikowana, mam nadzieję,że nie rozszalałam się za bardzo i damy radę! A skoro zrobiłam taki porządny projekt to można by go użyć nie tylko raz a wielokrotnie, więc jakby co to zapraszam na warsztaty maryjkowe i nie tylko;-))) Zawsze można się ze mną umówić, czas do uzgodnienia, miejsce ze względów logistycznych najchętniej we Wrocławiu w mojej werandowej pracowni, ale ... Zapraszam!

czwartek, 25 maja 2017

Lustrzana Maryjka.

Praca, której nie powinno być;-( Maryjka powstała na lustrze zdobycznym, śmietnikowym, które przyniosłam do domu kilka lat temu w celu nie wiadomo jakim, bo wtedy nie miałam jeszcze zapędów recyklingowych. Lustro sobie było zmieniało kąty pobytu, wylądowało na balkonie w celu... chyba odbijania złych energii? Aż pękło, ze starości, złości, przepracowania, tak odbijało, aż mu się odbiło;-) I dalej stało już w dwóch kawałkach, jakoś nie przyniosło siedmiu lat nieszczęścia. Dotrwało do czasu gdy zaczęłam eksperymentować z lustrami i potrzebny był mi "poligon doświadczalny" Wykorzystałam te dwa biedne kawałki ćwicząc na nich technikę. Z tych ćwiczeń powstały dwa poprzednie lustra, jedno stało się nawet projektem zlotowym "Grotniki 2017" I znowu wrócamy do puntu, od którego wszystko się zaczęło, wyrzucić, nie wyrzucić, wyrzucić zawsze się zdąży... A jak jednak nie wyrzucić to po co je zostawić? I jakoś tak samo wyszło, ze wpadłam na pomysł połączenia dwóch kawałków lustra, dobrze,że było pęknięte, bo w całości by się nie zmieściło na desce hehehehehe. I takim sposobem zrobiła się Maryjka! Moja kompatybilność ze świętymi tematami jest zerowa! Ale lubię Maryjki wszelakie, kocham ikony, co zresztą raz po raz widać nawet tu na moim blogu. Połączyłam dwa kawałki lustra, dodałam kopię ikony, swoje czary mary z lustrami, użyłam znowu paru metrów wycisków z foremek, podlałam to sowicie różnymi mediami i mamy następny/e lustro obraz;-)))

piątek, 12 maja 2017

Glamurek:-)

Glamurek od glamur, bo na bogato, bo się swieci, bo się błyszczy, bo ma złotko, sreberko a nawet miedz, czyli wszystkie kolory szlagmetalu. Poszalałam, poszłam na całość. Szkatułka jest następną moją pracą z cyklu moje zabawy z lustrami. Były dwa duże jest jedno malutkie. To nie koniec moich działań z lustrami, na stole pracownianym jest następne, a następne czeka w kolejce, może będzie jeszcze i jeszcze jedno? Zobaczymy, czas pokaże. Temat "sprzedałam" na zlocie Czarownic z Deco Sabatu, który się odbył w Grotnikach w zeszły weekend. Pracowałyśmy z lustrami, każda z dziewczyn robiła swoje wg mojego projektu, ale z dużą dozą dowolności. Dałam możliwość zaszalenia, a co z tego wyniknie jeszcze nie wiem. Lustra rozjechały się po Polsce w stanie mniej lub bardziej zaawansowanym w robocie i teraz czekam z zaciekawieniem co powstanie;-) Co by czas się za bardzo nie ciągnął dziś pokazuję standardową herbaciarkę, którą zamieniłam w glamurkową szkatułkę na... skarby, biżuterię, no może najmniej nadaje się właśnie na herbatę, ale kto właścicielowi zabroni, włoży w nią to co uzna za stosowne:-))) Aby wyglądała tak jak wygląda ulepiłam znowu kilka metrów odlewów foremkowych:-) A na wieczku znalazło się lustereczko. Można więc bawić się i z dużymi gabarytami lustrzanych tafli i z malutkimi.